Aktualności

Pani Ania może teraz spokojnie patrzeć w przyszłość swojej rodziny

Pani Ania może teraz spokojnie patrzeć w przyszłość swojej rodziny

17 września 2018

Rodzina pani Ani od początku musiała zmierzyć się z okrutnym i zmiennym losem.

Pierwszy cios przyszedł niespodziewanie. Pani Anna i Pan Marek czekali na narodziny synka- Artura. Początki rodzicielstwa okazały się jednak bardzo trudne. Dziecko urodziło się z wadą serca i wymagało natychmiastowej operacji. Do tej pory rodzice wspominają, jak bardzo obawiali się, że to maleńkie kruche życie, które tak bardzo kochają może zgasnąć. Na szczęście operacja udała się. Los był łaskawy. Niestety nie na długo…

U Arturka zdiagnozowano autyzm. Wiązało się to z dodatkowymi kosztami jego terapii.

W tym samym czasie Pani Anna zaczęła czuć się coraz gorzej. Długo nie wiedziała, co jej dolega.  Gdy pojawił się ból w okolicy stopy, nie przywiązywała do niego większej wagi. Wizyta u specjalisty, diagnostyka i Pani Anna dostała wiadomość zwalającą z nóg – w kości pięty jest mięsak Ewinga – złośliwy nowotwór kości z przerzutami do płuc i wątroby.Niestety nie udało się uratować nogi. Dla Pani Anny nie był to dramat, w końcu ciągle miała dla kogo żyć. Miała kogo kochać i o kogo się troszczyć.

Pomimo dobrym rokowań, okazało się, że pojawiły się przerzuty. Mąż, co dwa tygodnie woził Panią Annę na chemioterapię do Warszawy. Ponad 300 km!  Chemia z początku dawała efekty – zmiany w płucach i w wątrobie zaczęły zmniejszać się, a niektóre zniknęły. Dzięki pomocy dobrych ludzi, zakupiona została proteza, a Pani Ania zaczęła uczyć się chodzić od nowa. Jednak znów przewrotny los, podciął rodzinie skrzydła. Przerzuty pojawiły się w drugiej nodze.

Kobieta jeździ na wózku inwalidzkim. Chemioterapia odbywa się już, co tydzień. Mimo wszystko Pani Ania nadal walczy.

Do tej pory rodzina zamieszkiwała wraz z babcią i siostrą w domku jednorodzinnym położonym 15 km od Starogardu Gdańskiego. Ponieważ dom  jest w fatalnym stanie technicznym, zdecydowali się zaciągnąć kredyt i zakupili mieszkanie w mieście.

O kredyt starali się od dawna. Dostali go wraz z chorobą Pani Anny. Wymarzone mieszkanie na drugim piętrze, okazało się wyrokiem dla niepełnosprawnej kobiety.

Po zakupieniu nowego mieszkania, małżeństwa nie stać było już na jego wykończenie. Stąd właśnie obecność naszej Fundacji „Fabryki Marzeń”.

Do Starogardu Gdańskiego zaprosili nas Magdalena i Tomasz Kijakowie, nasi wolontariusze. To oni zainicjowali całą akcję i to dzięki ich zaangażowaniu oraz poświęceniu pomoc dla rodziny staje się faktem. Panią Annę trzeba wnosić na  wózku na drugie piętro.

 Powiedziała, że w całej tej tragicznej sytuacji przy życiu, przy nadziei na lepsze jutro trzyma ją to, że jej synek będzie miał normalne warunki do rozwoju.

Ona sama się cieszy, że będzie mogła z okna obserwować syna bawiącego się na placu zabaw.

Nasze wsparcie dla rodziny ze Starogardu nie powinno zakończyć się na tym remoncie. Pani Anna jest osobą niepełnosprawną. Pomoc dla Niej powinna trwać nadal. W pierwszej kolejności potrzebny będzie schodołaz, aby mąż pani Ani mógł samodzielnie wprowadzać ją i sprowadzać na wózku. Teraz muszą to robić dwie osoby. Dla Pani Anny zbiórkę prowadzi Fundacja Kawałek Nieba. Wszystkie informacje znajdziecie Państwo pod tym linkiem: https://www.kawalek-nieba.pl/ania-kodrycka/

Zachęcamy do pomocy! Pani Anna i jej rodzina, po prostu, na nią zasługują.

Na koniec, za ogrom dotychczasowej pracy, dziękujemy naszym partnerom: Cersanit PolskaBarlinek Drewno ForeverHomlaOSHEESzynaka Meble, Sklep GIFT, Ramzes Pawłowski, Agnieszka Zielińska The One, Karina i Artur Hirsz, Ewa Roman, Józef Olszynka, Adam Guzik, Jarosław Rocławski, Rosita, Łukasz Kowalski oraz Barbara i Grzegorz Gołębiewscy.

W pracach remontowych uczestniczyło również Starogardzkie Centrum Kultury. Józef Olszynka, akwarelista, instruktor ds. plastyki, pracownik Galerii "A" im. Michała Faryseja, wieloletni animator kultury, własnoręcznie wykonał na ścianach pokoju dziecięcego imponujące rysunki. Rysunki tworzące atmosferę miejsca i nadające mieszkaniu charakteru.

Wszelkie prawa zastrzeżone Fabryki Marzeń 2015