Aktualności

Dzięki pasji, poświęceniu i zaangażowaniu wielu ludzi, udało się nam spełnić marzenie Natalii i Julii

Dzięki pasji, poświęceniu i zaangażowaniu wielu ludzi, udało się nam spełnić marzenie Natalii i Julii

18 września 2017

Tym razem byliśmy w Bilczy, w domu o którym pisaliśmy, że mieszkają w nim 10-letnia Natalia i 12-letnia Julka, marzące tylko o tym, by móc wykąpać się w wannie przy normalnym świetle. Dzięki pracy wielu ludzi, wreszcie stalo się to możliwe. Teraz marzą jeszcze o komputerze, poprzedni się zepsuł.

Ten remont jest przykładem znakomitej pracy zespołowej. Wszystko zaczęło się od akcji charytatywnej Kalendarz Filantropa, organizowanej przez Karolinę Poniewierską, a której twarzą był w tym roku nasz ambasador Karol Bielecki. Środki zebrane podczas tegorocznej edycji, 34 tysiące złotych, zostały w całości zagospodarowane właśnie w Bilczy. Tym samym wielu z Was także dołożyło cegiełkę do tej przemiany. Swoją pomoc zaoferowali też inni. Całkowity koszt remontu przekroczył 60 tys. złotych.

Cersanit Polska przekazał pełne wyposażenie łazienki oraz płytki do kuchni i przedpokoju, Barlinek Drewno Forever wspomógł nas deską na podłogę, którą położyli następnie pracownicy firmy, Synthos dostarczył styropian na docieplenie mieszkania, IT-Control wykonał całą instalację elektryczną, firma Komfort dostarczyła dwa dywany, Homla przekazała materiały dekoracyjne na wystrój wnętrz, a Ralston Polska farby do malowania. Remont wspomógł też MGOPR w Morawicy z panią kierownik Katarzyną Szałas na czele. Dodatkowo w całej przemianie od samego początku uczestniczyły wolontariuszki Wydziału Architektury i Budownictwa Politechniki Świętokrzyskiej oraz amKWADRAT Architektura Wnętrz, które stworzyły projekt nowego, funkcjonalnego mieszkania oraz wykonały efektowną grafikę w pokoju dziewczynek: Małgorzata Wijas, Sylwia Mochocka, Dominika Skulska, Lidia Jańczy, Karolina Huk. Na sam koniec wszystkie meble własnoręcznie złożyli druhowie z OSP i ZHP z Bilczy pod wodzą Lucjana Pietrzczyk.

Udało się nam spełnić marzenie Natalii i Julii. Te bardzo młode, ale już niezwykle dojrzałe, pełne empatii i energii dziewczynki, wreszcie będą mogły zamieszkać w warunkach umożliwiających im dalszy rozwój i naukę. A to dla nas największa satysfakcja.

Fot. Aleksander Piekarski/ Echo Dnia

Wszelkie prawa zastrzeżone Fabryki Marzeń 2015